Wypoczynek

Czas Hubertusów

Mamy już jesień, minął październik, leci listopad, a więc to czas kiedy najchętniej organizowane są tradycyjne Hubertusy. W większości stajni w  terminie ok. 3 listopada, czyli dnia św. Huberta – patrona jeźdźców i myśliwych, organizuje się dobrze nam znane pogonie za lisem. Niestety do rzadkości należą już gonitwy za żywym lisem. W obecnych czasach szanujemy i chronimy dzikie zwierzęta, a rudego chytruska zastępuje nam jeździec z lisią kitą na ramieniu, uciekający oczywiście na koniu. Dla jeźdźców, którzy nie opanowali na tyle jazdy konnej, by móc uczestniczyć w szalonej gonitwie, organizowane są różnorodne konkursy. Po skończonych zmaganiach i złapaniu lisa, zmęczeni nagonką jeźdźcy z przyjemnością siadają do poczęstunku, który w większości jest nieodzownym elementem hubertusowej imprezy. Ciepły bigos, zakąski, coś na rozgrzewkę i biesiadowanie do późna…

48a.jpgW tym roku portal zabookuj.eu obiął patronat nad Hubertusem w Stajni Mezowo. Impreza została zorganizowana w październiku. Mimo wczesniejszych niekorzystnych prognoz, dnia 16 października pogoda dopisała na 100%. Jak to dobrze, że czasem synoptycy się mylą 🙂 Oprócz koni i jeźdżców ze stajni gospodarzy, przybyli także goście z własnymi wierzchowcami. Wśród uczestników dominowały stroje galowe ale mieliśmy także indiankę i kawboya! Hubertusowe rozgrywki rozpoczęły się po południu, konkursami dla dzieci i młodzieży. Zawodnicy startowali w sztafecie na czas, mieli konno do pokonania slalom, cavaletti i szybki powrót na linię startu. Trzeba nadmienić, że jazda była na oklep. Następnie po przekazaniu konia pomocnikowi, był rzut podkową i poszukiwanie końskich rzeczy w stogu siana. Po krótkiej przerwie i złapaniu oddechu, rozpoczęła się druga część rozgrywek – skoki przez przeszkody. Rywalizacja była zacięta, a przy tym pełna wrażeń i dobrego humoru. Wszyscy młodzi jeźdźcy wspaniale poradzili sobie, zarówno ze sztafetą jak i parkurem i zostali oficjalnie udekorowani hubertusowym pamiątkowym flots. Następnie dorosli i młodsi ale doskonale jeżdżący jeźdźcy udali się na przysłowiowe wyganianie lisa z lasu, czyli  teren z przeszkodami. Szybki galop po leśnych drogach, skoki przez przeszkody zbudowane wyłącznie z leśnego materiału, na długo pozostaną w pamięci uczestników. Po wyjeździe z lasu i wygonieniu lisa na pole zaczęła się gonitwa. Konie, mimo wczesniejszego wysiłku w lesie, dawały z siebie wszystko. Lis uciekał i jak to lis, wcale nie miał zamiaru dać się złapać. W końcu zagoniony w róg nie miał z nami szans. Po kilku minutach, ruda kita wesoło falowała w ręku zwycięzcy. Oprócz lisiej kity zwycięzca otrzymał pamiątkowe trofeum oraz flots, którym również wszyscy uczestnicy zostali udekorowani. Zmęczeni, pełni wrażen i z uśmiechami na twarzy udaliśmy się na poczęstunek i biesiadowaliśmy do późna.

Był to pierwszy Hubertus zorganizowany w tej stajni i z całą pewnością można przyznać, że bardzo udany. Dziękujemy organizatorom za zaangażowanie i przygotowanie tak wspaniałej imprezy, a uczestnikom za liczne przybycie. Najwazniejsze to, dobra zabawa i miła atmosfera, której nam nie zabrakło.

A.S

Wszystkie zdjęcia zamieszczone na portalu autorstwa ZABOOKUJ.eu są chronione prawami autorskimi i stanowią wyłączną własność portalu www.zabookuj.eu. Zabrania się kopiowania, reprodukowania, publikowania, umieszczania w Internecie, przesyłania, transmitowania, rozpowszechniania i/lub modyfikowania.

Zakup zdjęć, zapytaj o więcej  <<  kontakt >>

Komentarze

Prześlij nam newsa