Sport

Neumunster 2011 już za nami

2.jpgNiemiecki Trakeński Korung przeszedł już do historii.  W dniach 20-23 października 2011 w Holstenhalle w Neumunster odbył się 49 Trakehner Hengstmarkt. Spośród ponad pięćdziesięciu ogierów, osiemnaście uzyskało licencję.
Najlepszym okazał się Hawelmann (Hofrat/Gribaldi – Heavenly/Artistic-Rock), który na aukcji został sprzedany za 140 tys euro. V-ce championem został Herakles (Gribaldi/Kostolany – Helenah de L/Michelangelo), II v-ce champion to Durrenmatt (Hirtentanz/Axis – Dolce ita III/Exorbitant xx), sprzedany za 120 tys. euro. Niestety naszemu polskiemu ogierowi Cargo nie udało się uzyskać licencji.
Championką wśród klaczy została Kaija (King Arthur/Buddenbrock – Kosima XIX/Ivernel), sprzedana na aukcji za 30 tys. euro. Wśród tegorocznych źrebaków najwyżej wyceniony i sprzedany za 15 tys. euro, został ogierek Hofmarschall (Hofrat/Gribaldi – Heavenly/Artistic-Rock) – młodszy brat zwycięzcy Korungu.
Podczas aukcji koni użytkowych, największą cenę uzyskała klacz Nachtmusik (Tambour/Hohenstein – Nadja IV/Herzruf), sprzedana za 50 tys.euro.

A.S

Ekipa zabookuj.eu kolejny raz uczestniczyła w 49 przeglądzie hodowlanym w Neumunster w Niemczech. Miejscowość oddalona jest od Hamburga ok. 60 km, z Gdańska ok. 800 km, od Warszawy ok. 900km. Trakeński przegląd „Trakehner Hengstmarkt” jest największym wydarzeniem dla wytrwałych hodowców, pasjonatów, nabywców koni trakeńskich oraz mediów organizowanym raz w roku na przełomie października i listopada. W jeździeckim kompleksie Holstenhalle znajduje się kilka ujeżdżalni i rozprężalni, 4 stajnie, pomieszczenia wystawiennicze, biuro prasowe, biuro obsługi, zaplecze gastronomiczne i ogromny plac parkingowy. Niemiecka organizacja przykuwa szybko uwagę. Komunikacja między organizatorami, mediami, uczestnikami i gośćmi jest na wysokim poziomie. Dla osób pierwszy raz uczestniczących w tym wydarzeniu nie ma żadnych przeszkód. Ci, którzy są kolejny raz docierają wszędzie bardzo szybko. Znajomość języka niemieckiego jest przydatna, bo językiem angielskim posługują się tylko osoby młode w wieku szkolnym oraz kilku wydelegowanych pracowników obsługi imprezy. Przed biurem prasowym zawsze znajdują się aktualne wyniki oraz można spotkać właścicieli koni, specjalistów hodowlanych, ekspertów oraz osobowości np. Paul Schockemohle (obecnego właściciela Totilasa [Gribaldi-Grendale]) . 95% gości posiada katalog (15 euro), w którym szczegółowo są opisane młode ogiery starające się o licencję hodowlaną, młode klacze walczące o championat, źrebaki wystawione na aukcji oraz wszystkie niezbędne informacje.

W I i II dniu przeglądu ogiery prezentowane są na tzw. twardej powierzchni i w korytarzu oddając wolne skoki. Oprócz młodych ogierów prezentowane są również konie ujeżdżone potem wystawione na aukcję. Organizowane są spotkania dla mediów i hodowców. Dwa pierwsze dni są bardzo pracowite dla sędziów i emocjonujące dla hodowców. Ważą się losy ogierów. Dostanie licencję „gekort” lub jej nie dostanie „nicht gekort”. W sobotni ranek wiedzą już wszyscy. Ok. 60 właścicieli czeka na tą informację. Wiedzą również wszyscy, że licencję dostaje tylko ok. 30% ogierów. W tych dniach nabywcy wyszukują „perły”, które będą próbować wylicytować w niedzielnej aukcji czyli IV dnia.

Kibicowaliśmy naszemu polskiemu ogierowi Cargo ze stadniny Sokolnik. Niestety znalazł się w stawce ok. 70% ogierów które nie otrzymały licencji.

III i IV dzień skupia jeszcze większą ilość uczestników i media. Zabookuj dotarło właśnie w sobotę i miało okazję ufundować nagrody dla najpiękniejszych klaczy trakeńskich. Jak zawsze tłumy przyciągnęła aukcja prowadzona od lat przez wytrawnego w tym fachu Uwe Heckmann’a oraz GalaShow z pięknym programem ujeżdżeniowym licencjonowanego w 2010 roku ogiera Windsor (Ovaro-Schiffon) reprezentanta stajni Gestut Drei Kronen www.gestuetdreikronen.de oraz harmonijnego Imperio (Connery-Balfour) pod Hubertus Schmidt’em w barwach www.hoerem.de. Przejazdy zrobiły na publiczności ogromne wrażenie. Podkład muzyczny, oprawa oświetleniowa, skupienie publiczności i za chwilę wrzawa i oklaski. Większość wstawała z miejsc aby podziwiać gwiazdy. Uwielbienie koni trakeńskich widać było na każdym kroku, a przedstawienie ogiera trakeńskiego roku 2011 przeszło najśmielsze oczekiwania. Od 1995 roku zostaje dokonany wybór ogiera wyjątkowego i wyróżnienie go za życia. Koniem danego roku zostają ogiery, których potomstwo odnosi sukcesy hodowlane i sportowe. W 2011 roku został nim Munchhausen (Hohenstein-Konigstein) stacjonujący www.gestuet-wiesenhof.com.

W niedzielny ranek oficjalnie zaproszono 18 ogierów aby wyłonić championa. Został nim Hawelmann skarogniady ogier. Po tym wydarzeniu czekały największe emocje. Aukcja ogierów młodych. Tym razem jako pierwszy do licytacji stanął champion. Kupcy z Niemiec i Ukrainy podbijali cenę osiągając 140 000,00 euro (tego dnia kurs średni euro wynosił 4,30 zł). Champion został w Niemczech ale za to wicechamion pojechał na Ukrainę.

Reasumując i porównując zeszłoroczny przegląd hodowlany nie da się nie zauważyć pewnej ostrożności na rynku hippicznym w Niemczech. Wartość aukcyjnych koni spadła ponad 50% i zmalała ilość źrebaków wystawionych na aukcję. Nie zmienił się poziom organizacyjny, ilość młodych ogierów i klaczy oraz pasja.

Miło było widzieć piękne trakeny.
 

A.S

Komentarze

Prześlij nam newsa