Sport

Skoki w deszczu

Skoki w deszczu
w Stajni Iskra…
 
2.jpg   Październik i listopad to czas Hubertusów. Obchody święta myśliwych wraz z gonitwą za lisem nie ominęły także Stajni Iskra w Sztumskim Polu. A przy tej okazji odbyły się Regionalne Zawody w Skokach przez Przeszkody. 
   Najliczniej obsadzonym konkursem był ten z najniższymi przeszkodami. Tutaj największą ekipę wystawiła stajnia gospodarzy. Z małymi lub większymi kłopotami wszyscy sprawdzili swoje siły w parkurze. Wyrozumiały sędzia główny, Andrzej Lorkowski, bez „ale” pozwalał na przejazdy treningowe. Najbliżej normy czasu i bezbłędnie ukończył konkurs Bartosz Makowski ze Stajni Iskra na koniu Wicher. Dwa pozostałe miejsca na podium zajęły reprezentantki LKS Nadwiślanin Kwidzyn: drugie Alicja Olszewska na Cadoro, a trzecie Karolina Hartman na klaczy Erka
   W kolejnym konkursie żarty się skończyły. Kto przejechał pierwszą fazę na czysto, musiał się ścigać w drugiej. Bezkonkurencyjny okazał się Krzysztof Hartman na kasztanowatym Melonie z LKS Nadwiślanin Kwidzyn. Podczas dekoracji przekazał on puchar i nagrodę swojemu podopiecznemu z tutejszej stajni, który mimo największych starań i ogromnej walki nie zdołał ukończyć swoich przejazdów. Był to bardzo miły i szlachetny gest. Drugie miejsce zajął zwycięzca poprzedniego konkursu, Bartosz Makowski na Wichrze. Trzecia była Martyna Lorkowska z LKS Nadwiślanin Kwidzyn na koniu Baszar.
   Do klasy P zapisały się tylko 3 pary. Doświadczenie oraz klasa jeźdźca wzięły górę i ponownie zwyciężył Krzysztof Hartman na Melonie. Drugie miejsce zajęła reprezentantka gospodarzy, Anna Braun na koniu Hervest. Był to świetny prezent z okazji 18. urodzin zawodniczki. Po dodatkowym przejeździe trzecie miejsce przypadło Oli Procyk na urodziwej klaczy Andromeda, która na co dzień jeździ w Stajni Iskra, a reprezentuje barwy kwidzyńskiego klubu. 
1.jpg   Ostatni konkurs „z niespodzianką” był pewnego rodzaju potęgą skoku. Zawodnicy z poprzedniego konkursu skakali jedną przeszkodę, której wysokość wzrastała po każdej rozgrywce. Rozpoczęto na poziomie 110 cm. Wszystkie 3 pary nie popełniły żadnego błędu. Po skoczeniu 130 cm z dalszej rywalizacji zrezygnowała Anna Braun na Harveście. Para ta nie była jeszcze przygotowana na skakanie tak wysokich przeszkód, a mimo to doskonale sobie poradziła. Konkurs zakończył się na wysokości 147 cm. Pierwsze miejsce ex-equo zajęli Ola Procyk na Andromedzie i Krzysztof Hartman na Melonie. Wspólnie zadecydowali o podziale nagrody, a pan Krzysztof, jak na dżentelmena przystało, puchar oddał amazonce.
   Po zawodach uczestnicy biesiadowali w hali na imprezie hubertusowej. Pomimo deszczu przez cały dzień wszyscy świetnie się bawili i nie zwracali uwagi na moknące ubrania. Z niecierpliwością czekamy na kolejne Hubertusy w innych stajniach.
 
Paulina M.
 
Wszystkie zdjęcia zamieszczone na portalu autorstwa ZABOOKUJ.eu są chronione prawami autorskimi i stanowią wyłączną własność portalu www.zabookuj.eu. Zabrania się kopiowania, reprodukowania, publikowania, umieszczania w Internecie, przesyłania, transmitowania, rozpowszechniania i/lub modyfikowania.
Komentarze

Prześlij nam newsa