Hodowla

Pipak

Pipak.
Czym jest? Skąd się bierze? Jak go zwalczać?

IMG_0347.JPG   Zgrubienie na wyrostku piętowym w kształcie kulki, opuchlizna stawu skokowego różnej wielkości. Pipak, bo o nim mowa, jest dość częstym problemem spotykanym u koni. 
   Fachowa nazwa to zapalenie kaletki maziowej stawu skokowego lub torbiel piętowa. Jest to wtedy pipak właściwy. Jeśli jest to zgrubienie samej skóry, nazywamy to pipakiem rzekomym. Przyczyną powstawania tego schorzenia jest długotrwały nacisk lub uraz mechaniczny, czyli np. uderzenie podczas kopania lub wstawania w boksie. Podatne na pipaki są konie nerwowe, płochliwe, temperamentne czy ogiery. Występowaniu tego schorzenia sprzyja mały i ciasny boks z wystającymi elementami, zbyt cienka ściółka lub brak zabezpieczenia w czasie transportu. 
   Na skutek uderzenia powstaje stan zapalny w kaletce maziowej, a wysięk tworzy kuliste zgrubienie na wyrostku piętowym. Nie jest bolesny i nie powoduje kulawizny. Jest jedynie wadą urody. Jeśli jednak koń wykazuje bolesność w tym miejscu, może to świadczyć o poważniejszym urazie stawu. 
   W zależności od tego, czy uraz jest świeży, czy ma już kilka dni, zależy dalsze postępowanie. Jeśli pipak pokazał się niedawno i jest ciepły, należy go chłodzić – wodą, wcierkami chłodzącymi, maściami. W przypadku, gdy zauważyliśmy zmianę kilka dni później i nie „grzeje się”, należy to miejsce rozgrzewać stosując odpowiednie wcierki, maść kamforową czy glinkę. Często pomaga zwykły Altacet. 
   Zdarza się, że zbyt późna reakcja właściciela konia powoduje, że pipaka nie można usunąć i zgrubienie zostaje na zawsze. Niektórzy decydują się na upuszczanie płynu z pipaka, ale mogą wystąpić powikłania w pobliskim stawie. 
   Profilaktyka jest bardzo prosta i polega na zabezpieczeniu boksów, np. wyłożeniu ich miękkim materiałem, rozdzielenia koni agresywnych wobec siebie, zakładaniu ochraniaczy na czas transportu, wykręcaniu haceli po jeździe. 
   Jeśli obrzmienie występuje w okolicach wyrostka łokciowego jest to wówczas modzel. Natomiast opuchlizna kłębu nazywana jest odsednieniem. Postępowanie w obu przypadkach jest jednakowe jak przy pipaku. 
 
Paulina M.
Komentarze

Prześlij nam newsa