Sport

Grand Prix Wolnej Polski dla Morsztyna

17.08.2014

Grand Prix Wolnej Polski dla Morsztyna, 
Abdullah Alsharbatly gwiazdą drugiego tygodnia zawodów w Ciekocinku

 
IMG_9721.JPGZa nami kolejny i zarazem ostatni tydzień zawodów w Ciekocinku. Podczas drugiego tygodnia zmagań w Ciekocinku mieliśmy okazję zobaczyć zawody  rangi CSI*** oraz CSIYH, czyli Międzynarodowych zawodów w skokach przez przeszkody dla koni młodych (5,6 i 7 letnich). Konkursy dla młodych koni rozpoczynały się na wysokości odpowiednio: 115 cm dla koni 5 letnich, 125 cm dla koni
6 letnich oraz 135 cm dla koni
7 letnich.
Bezsprzecznymi gwiazdami konkursów dla młodych koni były dwie pary: Monika Morsztyn i Casquin oraz Bartosz Goszczyński i Doblanet. Pierwsza para wygrała wszystkie trzy konkursy dla koni 5 letnich w tym czwartkowy finał, który rozgrywany był na wysokości 120 cm.  Caquin to siwy holsztyński ogier wyhodowany przez państwo Siergiejów z  Żelichowa, syn legendarnego Cassini I i zarazem wnuk od strony matki ogiera Quidam de Revel oraz Ramiro Z.
Bartosz Goszyczyński  i Doblanet to natomiast zwycięzcy dwóch konkursów dla koni 6 letnich. W finale jednak szczęście trochę ich opuściło i para zajęła najmniej lubiane przez sportowców 4 miejsce. Finałową rozgrywkę w kategorii koni 5 letnich wygrała zwyciężczyni zeszłotygodniowego konkursu Grand Prix Kanadyjka Tatiana Dzavik na synie legendarnego ogiera Quidam de Revel, Quel Cadans Z.
W konkursach dla koni 7 letnich podczas trzech konkursów poznaliśmy trzech różnych zwycięzców. Pierwszego dnia wygrała Hannah Akerblom na Caretto, drugie miejsce zajął Tomasz Miśkewicz na klaczy Dimequya. Kolejnego dnia, podobnie jak w zeszłym tygodniu,  w finale koni 7 letnich zwyciężyła Dominika Bach, na gniadej klaczy Rosa Bella (po Bajou de Rouet).  Finałowy konkurs okazał się jednak najszczęśliwszy dla Tomasza Miśkiewicza (Dimequya), który wygrał wyprzedzając Mściwoja Kieconia oraz Tatianę Dzavik.
W piątek, sobotę oraz niedzielę rozegrano 15 z zaplanowanych 18 konkursów. Piątek rozpoczął się dobrze dla Polaków. W pierwszym rozgrywanym tego dnia konkursie zwycięzcą został Jan Chrzanowski na Marikosie, zajmując również trzecie miejsce na innym dosiadanym przez siebie koniu- Qui Gigi. Drugim najlepszym tego dnia Polakiem okazał się aktualny Mistrz Polski –Jarosław Skrzyczyński dosiadający kasztanowatego Inferno. Koń ten podobnie jak Casquin został  wyhodowany przez państwa Siergiejów. Pokonał on największą gwiazdę i najwyżej sklasyfikowanego zawodnika wg FEI , który przybył do Ciekocinka czyli Abdullaha Alsharbatly’ego na La Toy’i.
     W pozostałych konkursach  tego dnia z radości zwycięstwa mogli się cieszyć: Michelle Debussere, Marcus Westergren oraz wspomniany przed chwilą Abdullah  Alsharbatly.

Sobota – przedostatni dzień dwutygodniowego cyklu zawodów w Ciekocinku okazał się ponownie szczęśliwy dla pochodzącego z Arabii Saudyjskiej Adbullaha Alsharbatly. Wygrał on dwa z pięciu sobotnich konkursów (140 i 150 cm). W pozostałych świętowali: Niemiec Philipp Makowei, Ukrainka Elyzaveta Rzhotkevych oraz Polka Marie Janekovic.

Niedziela – najważniejszy dzień zawodów. Zaplanowana na ten dzień relacja TVP Sport z najważniejszego konkursu całych zawodów,  zmieniła nieco godziny rozpoczęcia poszczególnych  konkursów. Zwycięzcą porannego konkursu (finały Gold 2) został Belg Peter Kenis, który wyprzedził Polskiego zawodnika- Oskara Murawskiego  (Casting 3).
 Najważniejszy konkurs całych zawodów dwutygodniowych w Ciekocinku i zarazem finał cyklu Grand Prix Wolnej Polski rozegrany został jako drugi tego dnia konkurs. Tym razem w odróżnieniu od zeszłotygodniowego Grand Prix nie dopisała pogoda, lecz dopisała publiczność. Widzowie zjawili się na terenie stajni w Ciekocinku, mimo chłodnego przedpołudnia oraz zachmurzenia, które mogło zwiastować deszcz.
W finale finałów, jak można by rzec, wystartowało 50 par. Dziewięć koni nie ukończyło konkursu (dwie eliminacje i siedem rezygnacji z kontynuowania przejazdu).
IMG_9819.JPGO  zwycięstwo w najważniejszym konkursie walczyło 17 Polaków. Do drugiego nawrotu zakwalifikowały się trzy pary: Oskar Murawski i Lennox 270, Mściwoj Kiecoń i Urbane oraz Jarosław Skrzyczyński i Crazy Quick. Niewiele szczęścia zabrakło także Piotrowi Morsztynowi i Osadkowskiego Van Halen, którzy  zrobili zrzutkę na ostatniej przeszkodzie.
Do finałowego drugiego nawrotu zakwalifikowało się w sumie 13 par.  Dwóch Niemców, dwóch Włochów,Brytyjka, Kolumbijczyk, Irlandczyk, Belgijczyk, Szwed oraz niekwestionowana sława zawodów w Cieckocinku- Adbullaha Alsharbatly. Po drugim nawrocie wszystko było już jasne, a wręcz do przewidzenia. Najlepszym zawodnikiem tego konkursu, a i najprawdopodobniej całych zawodów został Adbullaha Alsharbatly dosiadający przepięknego Callahana. Drugie miejsce przypadło Włochowi Piergiorgio Bucciemu (Renata Du Thiel), trzecie Szwedowi Mariano Maggi i Easy Contat Hulman. Nieszczęśliwe czwarte miejsce zajął nasz najwyżej sklasyfikowany w rankingu FEI zawodnik- Jarosław Skrzyczyński i oldenburski kasztanowaty Crazy Quick, który niewątpliwie ma szczęście do kasztanów (Inferno, Crazy Quick, Baltazar du Rouet, Balouzino).
Konkurs Grand Prix  CSI *** w Ciekocinku był również konkursem finałowym cyklu imprezy Grand Prix Wolnej Polski. Cykl stworzony przez Polski Związek Jeździecki po raz pierwszy obejmował cztery konkursy Grand Prix na zawodach: CSIO***w Sopocie, CSI*** w Poznaniu, CSI**  i CSI*** w Ciekocinku.
Pierwszym triumfatorem Jeździeckiego Grand Prix Wolnej Polski pod patronatem prezydenta Bronisława Komorowskiego został Piotr Morsztyn. Na drugie miejsce po dwutygodniowych zawodach awansował Jarosław Skrzyczyński. Na ostatnim stopniu podium stanął Oskar Murawski.
Po wielkich emocjach jakie towarzyszyły podczas oglądania Grand Prix obserwatorzy mogli oglądać zmagania w konkursie rozgrywanym na wysokości 140 cm tzw. Gold 1. Konkurs ten wygrała Niemieka Janne Frederike Meyer na Baton Rouge, wyprzedzając znaną na polskich parkurach Jody Van Gerwen i Action P oraz Lukasza Koze na kasztanowatym ogierze Bijou Be.
     Szczególnie „polskim”  konkursem okazał się natomiast konkurs rozgrywany jako przedostatni (Silver 2), gdzie pierwsze cztery miejsca należały do Polaków (1 miejsce – Aleksandra Kozanecka, 2 miejsce – Dalia Lehmann, 3 miejsce – Julia Ostrowska, 4 miejsce – Aleksandra Szary).  Na zakończenie tej jakże ciekawej imprezy odbył się konkurs  tzw. Silver 1. Zwycięzcą został Jan Chrzanowski i  Marikosa, na której triumfował dzień wcześniej.
     Zmagania podczas Baltica Tour  były także świetnym sprawdzianem naszych zawodników przed zbliżającymi się wielkimi krokami Igrzyskami Jeździeckimi w Normandii.  Po zawodach  poznaliśmy zawodników, którzy będą reprezentowali barwy naszego kraju drużynowo. Są to: Mściwoj Kiecoń, Marek Lewicki, Radosław Zalewski, Piotr Morsztyn oraz Jarosław  Skrzyczyński.
     Zawody w Ciekocinku zapewne na stałe wpiszą się w kalendarz zawodów międzynarodowych w Polsce. Wszakże jak nie wykorzystać tego pięknego ośrodka i jego infrastruktury jako areny kolejnych zmagań międzynarodowych. Na razie jednak organizatorów czeka zasłużony odpoczynek. Miejmy nadzieję, że do zobaczenia za rok.

K.K
 

Wszystkie zdjęcia zamieszczone na portalu autorstwa ZABOOKUJ.eu są chronione prawami autorskimi i stanowią wyłączną własność portalu www.zabookuj.eu. Zabrania się kopiowania, reprodukowania, publikowania, umieszczania w Internecie, przesyłania, transmitowania, rozpowszechniania i/lub modyfikowania.
 

Zakup zdjęć możliwy jest także przez płatność elektroniczną DotPay
zobacz wszystkie zdjęcia z tego wydarzenia w albumie Picassa, wybierz i skonsultuj się z nami  << kontakt >>
– otrzymasz link do dokonania transakcji on-line lub nr konta do płatności


GALERIA ZDJĘĆ PICASSA

Komentarze

Prześlij nam newsa