Sport

Skrzyczyński i polskie emocje

21.09.2014
 
Gdy emocje już opadną…
 
  Ostatni weekend był najszczęśliwszym w życiu każdego kibica siatkówki. Nasza drużyna po 40 latach zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Świata. Cieszy to niezmiernie szczególnie, że nasi siatkarze zdobyli ten tytuł w Polsce. Historyczna data 21-09-2014 !! 
 
AREZZO
 
  skrzyczek.jpgOstatni weekend nie był szczęśliwy tylko dla naszych siatkarzy, ale także dla naszych jeźdźców. Wielki sukces odniósł  Pan Jarosław Skrzyczyński  wygrywając najważniejszy konkurs, konkurs Grand Prix na zawodach międzynarodowych we włoskim Arezzo. Do niedzielnego konkurs Grand Prix przystąpiły 54 pary, 15 z nich  zakwalifikowało się do rozgrywki.  W konkursie oprócz naszego Mistrza Polski Seniorów, wystartowała Mistrzyni Polski Juniorów, Zuzanna Gowin na Emperio van’t Roosakker, która  po bezbłędnym przejeździe zakwalifikowała się do rozgrywki. Pani Zuzanna zajęła ostatecznie 15 miejsce. Crazy Quick dosiadany przez Jarosława Skrzyczyńskiego wygrał wyprzedzając Andresa Rodrigueza o zaledwie 0,09 sekundy. W przejeździe było widać cały temperament tego świetnie skaczącego oldenburskiego kasztana, jednak doświadczenie i umiejętne prowadzenie konia doprowadziło parę do zwycięstwa. O tym przepięknym zwycięstwie rozpisało się kilka zagranicznych portali jeździeckich (worlofshowjumping.com, horsedaily.com, grandprix-repley.com, horseweb.de, equnews.com, eurosport.com, cavallomagazine.com, scoopsquaere.com, fise.it, olimpiazzurra.com, equestre online, dehoefslag.nl ), które podkreślały, że Polska para wygrała z takimi włoskimi gwiazdami skoków przez przeszkody jak Piergiorgio Bucci, Roberto Previtali czy Juan Carlos Garcia. 
 
 
  Zawody w Arezzo były szczególnie szczęśliwe dla naszych zawodników. Jarosław Skrzyczyński oprócz wygranej w Grand Prix wygrał także czwartkowy konkurs kwalifikacyjny do Grand Prix. W tym samym konkursie 7 miejsce zajął Krzysztof Ludwiczak na ogierze Zowieja. W kolejnym konkursie kwalifikacyjnym do Grand prix Jarosław Skrzyczyński. W piątkowym konkursie Pucharu Narodów wystąpiła drużyna Polski w składzie: Jarosław Skrzyczyński, Marek Lewicki, Krzysztof Ludwiczak i debiutująca w konkursie PN Zuzanna Gowin. Polacy ukończyli konkurs na 8 miejscu z dorobkiem 37 punktów karnych. Sobota podobnie jak niedziela była szczęśliwym dniem dla Pana Jarosława.    Wygrał on konkurs rozgrywany na wysokości 140 cm dosiadając kasztanowatego Inferno. W kolejnym konkursie (145 cm), który był konkursem kwalifikacyjnym do Grand Prix  wraz z Crazy Quickiem zajął 2 miejsce ustępując tylko Andresowi Rodriquezowi.  
  Bardzo dobrze pokazali się także nasi młodzi zawodnicy oraz młode konie startujące w kategorii 6 i 7 latków. Filip Lewicki na Codeti VDL, syn Pana Marka Lewickiego i Pani Moniki Ciszek Lewickiej zajął 3 miejsce podczas czwartkowego konkurs rozgrywanego na wysokości 120 cm. 
 
LANAKEN
 
miśkieiwicz.jpgW tym samym czasie co zawody w Arezzo, w belgijskiej miejscowości Lanaken jak co roku odbyły się Mistrzostwa Świata Młodych Koni w skokach przez przeszkody. Najlepiej spisał się znany z pomorskich parkurów, a także od jakiegoś czasu międzynarodowych,  Pan Tomasz Miśkiewicz, który jako jedyny Polak zakwalifikował się do niedzielnych finałów z dwoma końmi, obydwa w kategorii koni 5 letnich. Dosiadając gniadej holsztyńskiej klaczy Bluegrey zajął bardzo dobre 17 miejsce. Klacz ta wyhodowana przez Pana Marcina Burakowskiego (woj. Pomorskie) to córka ogiera Calido I. 
 
  Para Tomasz Miśkiewicz i Bella Donna 106 zajęła ostatecznie 20 miejsce Klacz ta to gniada holsztyńska córka Diarado, podobnie jak klacz Bluegrey została wyhodowana przez Pana Marcina Burakowskiego. Bella Donna i Bluegrey rywalizowały między innymi z klonem ogiera Air Jordan, ogierem Air Jordan Alpha Z. Jest to kolejny dowód potwierdzający przydatność do sportu koni klonowanych. 
 
Zawodnikowi, właścicielowi i hodowcy serdecznie gratulujemy sukcesu! 
Komentarze

Prześlij nam newsa