Lifestyle

Hubertus -Stajnia Rotmistrz Węgry

IMG_7158.JPGW sobotę, 25 października, jak co roku, w Stajni Rotmistrz w miejscowości Węgry, koło Malborka, odbyło się tradycyjne święto jeźdźców i ich koni, czyli Hubertus. Niestety, pogoda zrobiła psikusa i zamiast złotej polskiej jesieni, pogoda była iście arktyczna. Mimo to publiczność podpisała. Zła aura nie zniechęciła również uczestników wydarzenia, którzy przybyli w licznym gronie. 
 
  Obchody Hubertusowe rozpoczęły się o godzinie 11 od oficjalnej prezentacji jeźdźców i koni z okolicznych stajni.  Podczas której zaprezentowali się przedstawiciele: Stajni Iskra ze Sztumskiego Pola, Stajni Jazon z Malborka, Stajni Pasja z Kamionki oraz oczywiście reprezentanci gospodarzy.     
  Po oficjalnym powitaniu jeźdźcy wybrali się do lasu, aby rozgrzać konie przed gonitwą. Pozostała część uczestników w tym czasie przeniosła się na polanę na , której miała odbyć się później gonitwa.
  Po powrocie jeźdźców master zarządził poszukiwania dwóch lisów ukrytych, które ukryte były na ziemi na dużym obszarze. Poszukującymi były dzieci i młodzież, które po długim i trudnym szukaniu w końcu znaleźli oba lisy. W związku z tym według tradycji, można było rozpocząć znalezione, dzięki czemu według tradycji można było rozpocząć gonitwę za lisem. Po krótkiej rozgrzewce rozpoczęła się gonitwa.    
  Uciekającym był p. Przemysław Szewczyk ze Stajni Rotmistrz, który dwa tygodnie wcześniej złapał lisa podczas Hubertusa rozgrywanego w Stajni Iskra. Gonitwa nie trwała długo, lis został złapany przez p. Magdalenę Bielińską, dosiadającą klaczy gospodarzy. 
Nagrodą dla zdobywcy, lisiego trofeum oprócz chwały była także derka z logiem naszego portalu. 
  Gospodarz przygotował także niespodziankę dla uczestników i widzów, pokaz bractwa Rycerskiego XXVI Chorągwi Zamku Bracian spod Nowego Miasta Lubawskiego. Przy okazji pokazu bracia z rycerstwa opowiedzieli także parę słów o broni, jaką posługiwali się ówcześni rycerze oraz zaprezentowali jak wyglądały niegdyś walki rycerskie. 
  Następnym punktem programu był pokaz skoków przez przeszkody, w którym udział wzięło kilkoro młodych adeptów Dla większości z nich był to debiut przed publicznością. Wszyscy ku uciesze, szczególnie rodziców poradzili sobie z wyzwaniem. Pomimo niesprzyjającej pogody imprezę można uznać za bardzo udaną. 
  Wieczorem natomiast odbyła się długo oczekiwana przez dorosłych biesiada hubertusowa. Goście mieli okazję spróbować przysmaków z dziczyzny oraz wiele innych przysmaków przygotowanych specjalnie na tą okazję. Zabawa trwała do późnych godzi nocnych. A wszystko to działo się w tak zwanej bacówce, położonej na skraju lasu, nieopodal stajni.  Podczas biesiady podtrzymywane były tradycje ułańskie, bardzo ważne dla stajni. Były ułańskie pieśni. O północy każdy jeździec był zobowiązany do wypicia za zdrowie koni.   Każdy uczestnik był żegnany po ułańsku. 
 
Na kolejną szampańsko- ułańską biesiadę zapraszamy w przyszłym roku!
 
Dziękujemy za zaproszenie Portalu Zabookuj.eu.
 
K.K.
 
Wszystkie zdjęcia zamieszczone na portalu autorstwa ZABOOKUJ.eu są chronione prawami autorskimi i stanowią wyłączną własność portalu www.zabookuj.eu. Zabrania się kopiowania, reprodukowania, publikowania, umieszczania w Internecie, przesyłania, transmitowania, rozpowszechniania i/lub modyfikowania.
 

Zakup zdjęć możliwy jest także przez płatność elektroniczną DotPay
– zobacz wszystkie zdjęcia z tego wydarzenia w albumie Picassa, wybierz i skonsultuj się z nami  << kontakt >>
– otrzymasz link do dokonania transakcji on-line lub nr konta do płatności


GALERIA ZDJĘĆ PICASSA

Komentarze

Prześlij nam newsa