Sport

Zinedine drugi w Paryżu

6-7.12.2014

Zinedine drugi w Paryżu

     2.jpgW miniony weekend oczy większości polskich miłośników jeździectwa skierowane były w stronę Poznania gdzie odbywała się Cavaliada. W tym samym czasie w Paryżu odbyły się zawody Gucci Masters. Zawody jak sama nazwa wskazuje sponsorowane są przez włoski dom mody Gucci. Pula nagród w tych prestiżowych zawodach wyniosła 665 tysięcy euro, z czego 350 tysięcy przypadło do podziału w konkursie Grand Prix. Niewątpliwie suma nagród była decydującym czynnikiem dla którego na parkurze w Paryżu widzowie mogli podziwiać takie znane osobistości jeździeckie jak: Scott Brash, Edwina Tops- Alexander, Meredith Michaels-Beerbaum, Christian Ahlmann czy też Ludger Beerbaum.
Po przejeździe podstawowym do rozgrywki zakwalifikowało się 13 par. W rozgrywce najszybszy i bezbłędny okazał się startujący jako jeden z pierwszych, szwajcar Martin Fuchs, który to jest synem „tego” Marcusa Fuchsa. Był on minimalnie, o 6 setnych sekundy szybszy niż utytułowany niemiec Ludger Beerbaum, który dosiadał kasztanowatego ogiera Zinedine. Ten kasztanowaty ogier znany jest nam z polskich parkurów. Niewiele brakowało a ten niedoceniony w Polsce ogier mógł trafić na nagłówki światowych portali jeździeckich.

     Warto, zatem przybliżyć trochę sylwetkę tego konia.
Ogier Zinedine urodził się 23 maja 2004 roku w stajni Joosta Boomkampa w Holandii. Ojcem tego holenderskiego ogiera jest ogier Guidam, syn słynnego Quidam de Revela. Guidam pozostawił po sobie wiele potomstwa startującego w skokach na najwyższym poziomie. Matką Zinedine jest gniada holenderska klacz Unadonja, córka światowej sławy Heartbreaker’a, który znajdował się w pierwszej piątce reproduktorów skokowych według WBFSH. Siłą rzeczy jak to mówią w środowisku jeździeckim, rodowód  Zinedine „sam skacze”. Niestety podczas próby dzielności ogierów, holenderska komisja nie zakwalifikowała go, uważając, że brak mu okrągłości zadu.
     1.jpgDzięki temu niesprzyjającemu dla młodego ogiera werdyktowi koń ten (jak wiele bardzo dobrych ogierów w ten sposób) trafił do Polski, zostając (często mylnie) uznanym zagranicą za nie dość dobrego do rodzimej hodowli. Jego polskim jeźdźcem został Marek Wacławik, wówczas młodziutki zawodnik, który to wprowadzał konia w starty w zawodach. Szczególnie udanym sezonem startowym był dla pary rok 2009. W tym też roku w maju para ta wygrała konkurs podczas zawodów ogólnopolskich Memoriału Osadzińskich w kategorii koni 5 letnich. Dwa miesiące później ponownie para Wacławik – Zinedine wygrała ważny konkurs, tym razem konkurs Rundy Młodych Koni w Gałkowie, prześcigając ogiery takie jak Denetor (obecnie startujący pod Grzegorzem Kubiakiem), Cassato (podstawowy koń Weroniki Wilskiej), Zucca (startujący właśnie pod Markiem Wacławikiem). W sierpniu para ta udowodniła, że nie ma sobie równych w swojej kategorii wiekowej, sięgając po tytuł Mistrza Polski Młodych Koni w kategorii koni 5 letnich hodowli zagranicznej.
      Ogierem tym zaczął interesować się doświadczony i utytułowany jeździec, którego nie trzeba szerzej przedstawiać, Ludger Beerbaum. Proponował on kilkukrotnie kupno Zinedina, jednak nie był on wówczas na sprzedaż. W końcu jednak właściciel zmienił zdanie, dzięki czemu korzystając z okazji Ludger Beerbaum po raz kolejny złożył propozycję zakupu ogiera. Dziś Zinedine jest ogierem uznanym w Polsce oraz w Niemczech w związku Hanoweskim, Oldenburskim oraz Westfalskim.
      Para Beerbaum – Zinedine z sukcesami startuje na międzynarodowych zawodach rangi 5 gwiazdek. Drugie miejsce podczas Gucci Masters w Paryżu jest tylko potwierdzeniem, że przed tą parą wielka przyszłość.
     Niestety, koń ten pomimo świetnie zapowiadającej się kariery sportowej na najwyższym poziomie, nie został w Polsce. Takie rozstania, par świetnie ze sobą współgrających o wielkim potencjale mieliśmy okazję obserwować już nie raz. Zinedine nie pozostawił po sobie wiele potomstwa w Polsce. Być może wynikało to z kryzysu, jaki „nawiedził” naszą rodzimą hodowlę, przez co coraz mniej klaczy jest używanych do dalszej hodowli. Obecnie cena nasienia ogiera Zinedine wynosi bagatela tyle, co ogierów najwyższej półki światowej, sięgając 3.500 zł za porcję nasienia. Niemieckie potomstwo tego ogiera można obejrzeć  << tutaj >>

Ofertę stanówki tego oraz wielu innych ciekawych ogierów znajdziecie Państwo w naszej bazie ogierów pod adresem www.ogiery.zabookuj.eu.
A kto wie, może Państwo mają w swojej stajni wybitnego wierzchowca, którego wystarczy tylko dobrze zareklamować. Hodowców i właścicieli ogierów zachęcamy do wypromowania swojego ogiera za jedyne 10 zł netto za cały rok emisji!

K.K
Zabookuj.eu

Źródło fot. www.ogiery.eu. Zidane podczas Cavaliady i CSIO 2011 w Sopocie.

Komentarze

Prześlij nam newsa