Lifestyle

„Koń na receptę” i „Grzywą malowane”

kon_na_recepte2.jpgNa ryknu pojawiły się dwie ciekawe pozycje książkowe dedykowane dzieciom, młodzieży i całym rodzinom: "Koń na receptę" oraz "Grzywą malowane". Autorką ich jest Agata Widzowska-Pasiak, wydane zostały przez Dreams Wydawnictwo. Obie pozycje są w oprawie twardej.
Akcaja i bohaterowie obu ksiażek nie są fikcyjni. Tych wspaniałych ludzi i konie możemy spotkać w Dąbrówce w Stajni Grzywa. Zapraszamy do odwiedzenia ich strony www.stajniagrzywa.zabookuj.eu oraz wizyty w stajni na niezapomnianej jeździe konnej, rajdzie, wakacjach w siodle i innych imprezach.
Poniżej publikujemy recenzję.

 

kon_na_recepte3.jpg"Koń na receptę"
W  polskim Bullerbyn
Książka jest idealną opcją na rodzinne popołudnie lub wieczór do wspólnego czytania przez wszystkich członków rodziny. Atmosfera pobytu u wujostwa na wsi dziewczyny z miasta, jak z książki "Dziewczyna i chłopak, czyli heca na 14 fajerek", a dzieciaki ze stajni są żywcem wyjęte z Bullerbyn! Jednak mają polski koloryt, są zabawne i wzruszające. Świat opisany w książce częściowo pokrywa się z realiami 🙂 Tych, którzy mają ochotę to sprawdzić, Stajnia Grzywa zaprasza do Dąbrówki i latem do Kopalina na jazdy konne. Można tam też spotkać głównych bohaterów: Jagodę i Szoguna. Komizm słowny, ekspresja, nastoletnie postrzeganie rzeczywistości przeplata się z uporządkowaną, harmonijną rzeczywistością dorosłych, choć czasem niepodziewanie role się odwracają 🙂 Niezwykłe zdarzenia, żart, dowcip, zabawne powiedzonka i ciepła atmosfera tworzą niepowtarzalny klimat polskiej rzeczywistości, wsi widzianej oczyma nastolatki. Wzruszająca i rozśmieszająca do łez lektura!

gzrywą_malowane.jpg"Grzywą malowane"
Kontynuacja powieści pt. "Koń na receptę" jest utrzymana w tej samej konwencji, co jej poprzedniczka. I Bogu dziękować 🙂 Kiedy czytam kolejną książkę z cyklu, chciałabym pozostać w tej samej aurze zdarzeń, nastroju i stylu. Tak jest w drugiej części, mam nadzieję: trylogii, kwadrologii, czy nonologii 🙂 Szczerze przyznam, że pojawiające się już na początku książki niepokojące króliki trochę mnie denerwowały, takie zbyt fantastyczne jak na codzienność wiejskiego świata, a właśnie jej opis jest bodaj największym atutem książki! Nadal koński świat przenika się z ludzkim, serdecznie i mądrze, zabawnie i niewiarygodnie. W wakacyjne dni w Dąbrówce Jagoda czyta koniom dramaty Szekspira i wiersze Wandy Chotomskiej! Sięga po Słownik wyrazów obcych, by dowiedzieć się, czym jest "kibla", cierpi też z powodu trądziku, ale… ma najbardziej całuśne usta w rodzinie. Jak tu nie kochać tej bohaterki? 🙂
Świetnym hasłem zwierającym fabułę jest POZNASZ GO PO PLAMACH, przywodzi na myśl zabiegi artystyczne znane nam z powieści fantasy. W tekst zarówno narracyjny, jak i w partie dialogowe autorka wprowadziła sentencje, które modyfikuje stylistycznie w taki sposób, że oprócz mądrości i przekazu zawierają też humor słowny, a jednocześnie są bliższe nastolatkom, np. "Piękno nie polega na doskonałości, tylko na tym, że coś jest lekko zwichrowane i przez to właśnie ciekawe" 🙂 W książkach Widzowskiej – Pasiak zawsze znajdzie się jakieś małe miejsce na neologizmy i zabawy słowne. Osobiście to uwielbiam i "ryczę ze śmiechu" z "porozumienia telekonicznego" czy "wdziękuję" – kompilacji jestem wdzięczny i dziękuję lub zestawień karmy dla koni – meszu z meszkami, czy kompotów obficie rozdawanych przez ciotkę, które stają się kłompotami! I oto na koniec jawi się nam uśmiechnięta kraina frazeologizmów: suszyć coś komuś na oczach, nie mieć gniadego pojęcia, czy: "dusza czasami siada na ramieniu, żeby w razie niebezpieczeństwa dać dyla". Absolutnie K O C H A M ten styl, przypomina mi Lindgren, Nienackiego i Bahdaja razem wziętych, z posmakiem Chmielewskiej, rzecz jasna (to za te króliki!). I to wszystko jakoś niby dla dzieci… a dorośli wyrywają sobie tę książkę z rąk. Zatem, na zakończenie: Dziękuję za drugą część polskiego Bullerbyn (jak dobrze, że nazywa się tak jakoś po naszemu – Dąbrówka), za Mount Everest humoru, Babią Górę akcji i K2 pysznego stylu. Czyż nie tak jada się w Dąbrówce?

Recenzowała Małgorzata Klinkosz.

Obie książki dostępne są  << TUTAJ >>

A.S
Zabookuj.eu
 

Komentarze

Prześlij nam newsa