Wywiady

Wywiad z Aleksandrą Szulc

22.01.2016

Wywiad z Aleksandrą Szulc – v-ce Mistrzynią Polski Seniorów w Ujeżdżeniu.

 

_DSC0021_kopia.jpg1.      W miniony weekend gościliśmy Panią na zawodach Dressage Winter Cup w Sopocie. Czy podobały się Pani zawody? Jak ocenia Pani organizację?

W Sopocie jest zawsze wyjątkowo 🙂 i tym razem Organizatorzy stanęli na wysokości zadania.  Ani ja, ani cały nasz team nie mogliśmy na nic narzekać.  Życzliwa, niemal rodzinna atmosfera ułatwiała starty. Wszytko odbywało się zgodnie z planem i listami startowymi, wyniki były szybko podliczane. Czego można chcieć więcej?

2.      Hipodrom Sopot przeszedł rewitalizację. Jak podoba się Pani ośrodek? Jakie Pani zdaniem ma plusy, jakie minusy?

Pamiętam jeszcze "stary hipodrom", cóż nie można tego nawet porównać. Nowy obiekt jest rewelacyjny,  piękna główna hala, rozprężalnia i stajnie w bezpośrednim sąsiedztwie. Wszędzie  bardzo dobre podłoże. Baza hotelowa również funkcjonalna, a to wszystko "2 kroki " od uroczego centrum Sopotu.
Jedyny minus jaki dostrzegam, to brak dużych imprez ujeżdżeniowych w tym zachwycającym ośrodku –  liczę, że kiedyś się to zmieni i hipodrom będzie organizował CDI.

3.      W Sopocie Rumba Hit po raz pierwszy wystartował po przerwie. Jak ocenia Pani przejazd swojego konia? Co było najtrudniejsze do wykonania?

Plan został zrealizowany w 100%. Rumba dopiero co wrócił do normalnej pracy także oczywistą sprawą jest, iż nie ma jeszcze wystarczająco dużo siły by prezentować się  podczas dużych zawodów.
Jest to koń bardzo płochliwy, więc świetnym pomysłem było zabranie go " treningowo"  do Sopotu,  gdzie nie musiał pokazać  się jak na Mistrzostwach, ale mógł przypomnieć sobie atmosferę zawodów.

Jestem z niego bardzo zadowolona, spełnił swoje zadanie. Nie obyło się bez kilku błędów, choć na ten moment treningu nie przejmuje się nimi. Najważniejsze, że udało mi się go przeprowadzić przez test bez dodatkowych " efektów " 😉

Muszę przyznać, że był to dla mnie wyjątkowo wzruszający moment. Jeszcze 7 mięsiecy temu myśleliśmy, że stracimy Rumbę, którego tak bardzo kochamy.

 

1_kopia.jpg 4.      Co może nam Pani powiedzieć więcej o Rumbie? Widzimy go na zawodach i wydaje się być dzielnym i zrównoważonym ogierem. A jaki jest na co dzień? W obsłudze? Na treningach?

Tak jak wspomniałam wyżej,  Rumba zawsze był bardzo płochliwy i wybuchowy. Powoli się zmienia,  mam nadzieję, że kiedyś zacznie zachowywać się jak na dorosłego konia przystało. W marcu skończy 12 lat 😉
Jest to koń bardzo kontaktowy. Miły i bezpieczny w obsłudze,  grzeczny jak na ogiera. Pod siodłem super wrażliwy na jeźdźca oraz otoczenie. Potrafi nadal brykać jak 3-latek.

5.      Związku z tym, że zbliża się sezon stanówki, czy jest możliwość pokrycia klaczy, którymś z Pani ogierów?

W tym sezonie dostępny będzie ogier Breakdance,  który jest ubiegłorocznym Mistrzem Polski Młodych Koni i moją wielka nadzieją na przyszłość. Jego charakter pozwala na to by sprawdzić go również jako ogiera hodowlanego.

Co do Rumby, dopóki startuje na zawodach nie będzie krył.  Jest to na tyle specyficzny koń, że nie chcemy ryzykować.

 

6.      Co w dotychczasowej karierze sportowej uważa Pani za największy swój sukces?

Cieszę się z wielu osiągnięć. Medale na Młodych koniach dają mi wiele satysfakcji. Srebrny medal Mistrzostw Polski Seniorów 2014 roku. Wspaniałe starty oraz ciągły progres juniorów, których szkolimy wraz z siostrą. Trudno wybrać coś konkretnego .

Staram się nie żyć ciągle sukcesami. Osiągam coś nad czym długo pracowałam,  cieszę się i następnego dnia mam już nowe zadanie-marzenie, które motywuje mnie do dalszej pracy.  Na pewno najbardziej cieszą mnie sukcesy naszych juniorów i to zostaje w mojej głowie na dłużej niż moje własne osiągnięcia. Ciężko mi określić największy sukces. Mam nadzieję, że to dopiero przede mną! 

 

Dziękuję i życzę dalszych sukcesów.

A.K

Komentarze

Prześlij nam newsa