Lifestyle

Tradycja Minorki

Tradycja Minorki

Minorca – hiszpańska wyspa na Morzu Śródziemnym, urzeka pięknym krajobrazem spokojem i plażami malowniczo osłoniętymi klifami. Urokliwe uliczki, ciche wioski, małe porty rybackie, tajemnicze megality, drzewa oliwkowe i sady to obrazki z Minorki, która ujmuje każdego. Również dla miłośników koni wyspa funduje atrakcje. To właśnie na Minorce jak w żadnym innym regionie Hiszpanii do koni przywiązuję się największą wagę.

menorca.jpgKonie odgrywają ważną rolę w życiu wyspy. Czczone przez mieszkańców, podziwiane przez turystów. Czarne, dostojne i posłuszne, noszą na grzbiecie nie tylko jeźdźców ale także historię wyspy. W XVII wieku, te czarne od grzywy po ogon „bestie”, były znakiem rozpoznawczym ciutadelskiej szlachty, która uczestniczyła w średniowiecznych turniejach upamiętniających patrona miasta – Świętego Jana. Konie służyły także do patrolowania klifowych wybrzeży wyspy, nigdy nie były używane jako zwięrzeta juczne, czy pociągowe,  tradycyjnie to rola osłów.
Dziś minorkańskie ogiery nadal odgrywają kluczową rolę podczas letnich uroczystości odbywających się na wyspie. W okresie wakacyjnym, od końca czerwca do września, każde z miasteczek obchodzi słynną  minorkańską fiestę.
Pierwszą, najsłynniejszą i największą fiestą jest Noc Świętojańska w lokalnym języku zwana “Festes de Sant Joan”. Odbywa się ona w Ciutadella, które jest małym miastem, ale fiesta Sant Joan jest tu ogromnym wydarzeniem. Wszystkie fiesty i zabawy hiszpańskie są pełne radości i kolorytu. Z tej okazji ulice zostają specjalnie ozdobione, między domami zawisają  kolorowe wstążki.  Kluczem programu są parady konne.  Wśród ulicznego zgiełku, dźwiękach regionalnej orkiestry, licznie zgromadzonych mieszkańców i turystów, następuje  uroczysty przemarsz wyśmienicie prezentujących się koni pod eleganckimi jeźdźcami. Przepiękne rumaki w ozdobnych ogłowiach, haftowanych padach, paradują wśród tłumów, stają dęba i chodzą na zadnich nogach. Według wierzeń ludowych, dotknięcie końskiego serca w momencie szarżowania przynosi szczęście. Zgromadzeni bez strachu podchodzą do koni, wychodzą im naprzeciw, często niestety nieświadomi siły końskiego kopyta. Konie do takich parad są oczywiście specjalnie szkolone i przyzwyczajane do tłumów, dotykających i wymachujących rękoma ludzi. Niestety podczas tego typu pokazów nie uniknie się niebezpiecznych sytuacji, które najczęściej powoduje nieświadomy zagrożenia człowiek. Uczestnictwo w tym wydarzeniu jest czymś niesamowitym i ekscytującym. Widok lśniących wspinających się koni zatyka dech w piersiach. Jednak lepiej nie traćmy zimnej krwi, zachowajmy czujność i pamiętajmy, że konie to przecież potężne silne zwierzęta i bywają czasem nieobliczalne.

A.S

< film 1 >      < film  2 >      < film 3 >      < film 4 >

źródło video i foto: You Tube

Komentarze

Prześlij nam newsa