Artykuły

Wywiad z Patrycją Skrzypek, nową ambasadorką Zabookuj

Patrycja to zawodniczka, którą można spotkać na parkurach w województwie Pomorskim i okolicach. Młoda i ambitna dziewczyna z super poczuciem humoru, która ciężko trenuje aby osiągnąć swój cel.
Jak zaczęła się jej przygoda z jeździectwem i jakie ma plany na przyszłość? Przekonajcie się sami..

1. Skąd wzięło się u Ciebie zainteresowanie jazdą konną? Kiedy po raz pierwszy wsiadłaś na konia i gdzie zaczęłaś uczyć się jeździć?
Patrycja: Zainteresowanie końmi pojawiło się u mnie właściwie przez przypadek. W podstawówce (klasy 1-3) moja koleżanka z klasy zaczęła jeździć i ja uznałam, że też bym chciała spróbować. Zaczęłam więc namawiać rodziców. Mój tata w tamtym okresie bardzo dużo biegał i powiedział, że jak biegł to widział stajnie i możemy tam podjechać, umówić się na jazdę.
Pierwszy raz wsiadłam na konia zupełnie przypadkiem byliśmy z rodzicami na wakacjach na Słowacji (miałam wtedy jakieś 7 lat). Pojechaliśmy do Western City gdzie było oprowadzanie na koniach. Pierwszą stajnią w jakiej uczyłam się jeździć był Swojak w Otominie.

2. Jaki koń był Twoją pierwszą końską miłością?
Patrycja: Moją pierwszą prawdziwą końską miłością był koń Wiktor ze stajni Kumaki. Niestety padł bardzo szybko, z tego co pamiętam miał kolkę.

3. Ile miałaś lat jak pierwszy raz wystartowałaś w zawodach i na jakim koniu?
Patrycja: Pierwszy raz wystartowałam w zawodach w 2014 roku, na moim koniu Talarze, był to nasz wspólny debiut.

4. Kiedy pojawił się pomysł kupna pierwszego konia i co to był za koń?
Patrycja: Pomysł kupna pierwszego konia pojawił się w wakacje 2014 roku, kiedy to właśnie Talar był moją stajenną miłością (jeździłam wtedy w Kumakach). Został wystawiony na sprzedaż. Pamiętam, że strasznie to przeżywałam i moi rodzice podjęli decyzję o jego kupnie. Zrobili badania wszystko było dobrze i tak dostałam swojego pierwszego konia. Talar był to typowy „tuptuś” z rekreacji, rasy wielkopolskiej. Miał w momencie kupna 7 lat. Bardzo wiele mnie nauczył, zwłaszcza cierpliwości. Można było z nim zrobić dosłownie wszystko. Niestety jako młody koń był mocno wyeksploatowany co poskutkowało tym, że jak zaczęliśmy jeździć bardziej intensywnie, zaczął mieć problemy z nogami. Sprzedaliśmy go do Niemiec w marcu ubiegłego roku. Aktualnie chodzi rekreacyjnie pod jedną Panią, która jest bardzo z niego zadowolona.

5. Opowiedz coś więcej o Lubomirze? Kiedy i skąd do Ciebie przyjechał? Jaki ma charakter?
Patrycja: Lubomir jest to 9-cio letni, skarogniady wałach, rasy wielkopolskiej po Agar od Liryka. Kupiłam go od Moniki Jackiewicz z KJ Jackiewiczów. Przyjechał do mnie dokładnie 21 listopada 2015r, czyli zaraz będzie dwa lata od kiedy jesteśmy razem. Lubiś jest generalnie bardzo wyrozumiały i kochany, ale ma swoje za uszami i potrafi dać popalić swoimi humorkami. Nie lubi obcych i jak ktoś go głaszcze po pysku, wtedy często gryzie, nie robi tego mocno, raczej straszy, ale nigdy nic nie wiadomo. Najbardziej lubi jeść, zwłaszcza marchewki. Generalnie jest bardzo ciekawski i lubi być w centrum uwagi.

6. Co najbardziej lubisz robić w stajni i jak często w niej jesteś?
Patrycja: W stajni jestem codziennie. Najwięcej przyjemności sprawia mi samo przebywanie z koniem oraz treningi. Lubię pracować z koniem zwłaszcza kiedy widzę, że ta praca przynosi efekty.

7. Dlaczego wybrałaś skoki, a nie np. ujeżdżenie?
Patrycja: Wybrałam skoki, właściwie również przez przypadek, po prostu w stajniach w których jeździłam przykładano do tego więcej uwagi. Z czasem zapragnęłam skakać coraz wyżej i coraz więcej.

8. Jakie były Twoje największe osiągnięcia do tej pory?
Patrycja: Do tej pory startowaliśmy tylko na zawodach regionalnych, ale często plasowaliśmy się w czołówce stawki. Z tych najważniejszych to dwa drugie miejsca w klasie L, jedno 3 w klasie L, kilka 4 miejsc w klasie L i kilka dobrych miejsc (niestety za podium) w klasie P i P1. Staram się zaliczać do sukcesu każdy udany parkur, a to czy przytrafi się zrzutka to często jest kwestia przypadku. W jeździectwie wygrywa się nie raz o setne sekund. Najważniejsze jest to aby na parkurze dawać z siebie wszystko i żeby trener był zadowolony .

9. Na jakich zawodach chciałabyś w przyszłości wystartować?
Patrycja: Bardzo bym chciała zacząć starty na poziomie Ogólnopolskim. Gdzieś w marzeniach mam starty na takich imprezach jak Cavaliada czy CSIO Sopot, ale na razie to tylko marzenia. Oczywiście chciałabym też kiedyś startować na międzynarodowych arenach.

10. Kto jest Twoim trenerem i dlaczego?
Patrycja: Moim trenerem jest Pan Bogdan Wróblewki, ponieważ bardzo cenię jego doświadczanie i wytrwałość. Jest wymagający ale można się z nim pośmiać i dobrze się dogadujemy . Dodatkowo Pan Bogdan pomógł mi wyjść z kryzysu jeździeckiego. Z każdego treningu wynoszę coś nowego, moja praca jest coraz bardziej efektowna i widzę postępy.

11. Czy masz jakiegoś mentora/ autorytet ze świata jeździeckiego?
Patrycja: Moim autorytetem jeździeckim jest m.in. mój trener. Z bardziej znanych polskich jeźdźców podziwiam oczywiście Pana Jarosława Skrzyczyńskiego, Pana Marka Lewickiego, Adama Grzegorzewskiego i Andrzeja Opłatka. Z jeźdźców zagranicznych podziwiam Luciane Diniz, Charlotte Dujardin oraz Nicola Philippaerts’a.

12. Na jakich zawodach będziemy mogli spotkać Cię w najbliższym czasie?
Patrycja: Najbliższe na które się wybieramy to chyba kolejne z cyklu Jump Off Hipodrom zawody, które odbędą się 16-17 grudnia w Sopocie.

13. Czy wiążesz swoją przyszłość z końmi? Kim chciałabyś być w przyszłości?
Patrycja: Na tą chwilę nie potrafię wyobrazić sobie życia bez koni. Jeszcze nie mam sprecyzowanych planów ale wiem, że konie będą na pierwszym planie.

14. Kilka słów od Patrycji .. 😉
Bardzo dziękuję sklepowi jeździeckiemu ZABOOKUJ.eu za możliwość dołączenia do Zabookuj Team’u. Mam nadzieję, że będę godnie reprezentować tą markę na zawodach swoją jazdą jak i podejściem do tego sportu i zwierząt.

My, również dziękujemy Patrycji za wywiad oraz za to, że zechciała być częścią naszego Teamu!
Życzymy samych sukcesów i trzymamy kciuki za kolejne dobre parkury 😉

Wszystkie aktualności z treningów i startów Patrycji można śledzić na Facebooku: Lubomir

AB

Komentarze

Prześlij nam newsa