Wywiady

Wywiad z Elżbietą Mallert – hodowcą koni skokowych i ujeżdżeniowych

Elżbieta Mallert – projektantka mody oraz hodowca koni skokowych i ujeżdzeniowych. W ciągłej podróży między ekskluzywnymi butikami w Niemczech, a stajnią Prohipo w Chróstach Wysińskich na Pomorzu. W Niemczech popularna projektantka mody i właścicielka marki Liz Malraux, a w Polsce ceniony hodowca, znana niegdyś z hodowli karych koni trakeńskich. Obecnie jednym z jej najlepszych koni jest licencjonowany do krycia siwy ogier Bingo Boy (O: Black Jack po Cornet Obolensky, M: po Classe po Chin Chin), który pod koniec czerwca 2019 roku zakwalifikował się do niemieckiego Bundeschampionatu w skokach przez z przeszkody i triumfuje na niemieckich parkurach od czerwca 2019 roku.

 

 

 

 

fot. Elżbieta Mallert z premiowaną klaczą Georgette

 

  1. Jak powstał pomysł na zorganizowanie pokazu źrebiąt rocznika 2019?

Pomysł powstał podczas mojego uczestnictwa w imprezach hodowlanych za granicą, a mój ośrodek ma do tego warunki. W Niemczech co tydzień organizowany jest pokaz źrebiąt w formie aukcji lub czempionatu. Hodowcy pokazują wyhodowane potomstwo wielokrotnie na różnego rodzaju imprezach hodowlanych. Niemiecka hodowla jest jedną z najlepszych dlatego warto polski rynek hodowlany zmotywować do uczestnictwa i organizacji podobnych imprez na wysokim poziomie organizacyjnym i dążyć do perfekcji. W hodowlę koni inwestuje moje zdrowie, życie i pieniądze. Z tego powodu chciałabym zaprezentować swoje źrebaki, pochwalić się nimi i pobudzić do dyskusji rynek hodowlany. Podczas pokazu źrebiąt mamy okazję zobaczyć co hodują inni, dowiedzieć co poprawić w swojej hodowli czy też zdobyć cenne rady jakim ogierem pokryć naszą klacz aby uzyskać jeszcze lepsze źrebię.

  1. Jaki jest cel imprezy?

Celem pokazu źrebiąt było obejrzenie i porównanie źrebaków. Dla mnie bardzo ważne było zobaczenie źrebaków innych hodowców po moim ogierze Bingo Boy oraz uczestnictwo innych stajni hodowlanych. Członkowie komisji ze Związku Westfalskiego wysoko ocenili wszystkie źrebaki po Bingo-Boy. Spodobał się im ich ruch i bardzo dobry pokrój. Jestem bardzo zadowolona z moich decyzji łączenia klaczy z tym ogierem. Kolejnym celem był nabór na aukcję koni westfalskich, która odbędzie się 25 lipca 2019 w Münster-Handorf w Niemczech.

Aby mieć możliwość wystawienia źrebięcia na aukcji w Niemczech najpierw musiałabym miesiąc przed imprezą przywieźć matkę ze źrebakiem do Westfalii. Źrebię byłoby oceniane, fotografowane do katalogu aukcyjnego. Potem musiałabym wrócić z matką i źrebięciem do Polski, aby za miesiąc przyjechać znów na aukcję. Sprzedane źrebię, które nie ukończyło jeszcze 6 miesięcy musiałoby znów wrócić do mojej stajni, do czasu odsadzenia od matki. Potem musiałabym go zawieźć do nowego właściciela. Umowy sprzedaży koni w Niemczech są stworzone tak, że nowy właściciel może pojechać po konia do 100 km. Mogę czekać gdzieś na parkingu i tam też konie przepakować, jednak musi to być nie dalej niż 100 km od nowej stajni, do której sprzedane jest źrebię. Münster-Handorf znajduje się tysiąc kilometrów od mojej stajni. To bardzo dużo kilometrów do przebycia ze źrebięciem. Pomyślałam, że pokazem źrebiąt zorganizowanym u mnie, mogłabym zaoszczędzić źrebakowi wiele godzin podróży. Chciałam również wprowadzić związek westfalski do Polski co się udało właśnie zrobić.

 

  1. Czy planuje Pani cykliczność imprezy?

Tak. Razem ze Związkiem Westfalskim zaplanowałam dwu lub trzydniową imprezę hodowlaną, która odbędzie się w drugiej połowie czerwca 2020 roku. Nie będzie to tylko pokaz źrebaków. Odbędzie się także premiowanie klaczy hodowlanych oraz nabór dwuletnich ogierów na Körung (zdobycie licencji w Niemczech). Swoją obecność na tym wydarzeniu hodowlanym potwierdził główny kierownik , dwóch członków Związku Westfalskiego oraz znany i ceniony w związku lekarz weterynarii. W planach mam organizowanie takiej imprezy dwa razy w roku, aby umożliwić pokazanie źrebiąt z początku roku jak i tych później urodzonych. Już dziś zapraszam wszystkich hodowców.

 

  1. Jak przygotować konia do pokazu?

Przygotowanie konia do pokazu zaczyna się już w brzuchu matki. Bardzo ważne jest odpowiednie żywienie klaczy źrebnej, zapewnienie jej odpowiedniej ilości ruchu, aby nie straciła kondycji tak ważnej podczas porodu. Źrebaki powinny być karmione muesli z własnego żłobu kiedy tylko zaczną podjadać mamie paszę. Źrebię potrzebuje dużo ruchu, aby nabrać muskulatury i wyeliminować krzywość nabytą podczas życia płodowego. Nie trzeba szkolić źrebaków – jestem przeciwnikiem treningowi takiego młodego konia, można zrobić więcej krzywdy niż pożytku. Uważam, że ruch źrebaka powinien wynikać z jego chęci oraz naturalnych zdolności ruchowych.

Jeśli mamy prawidłowo przygotowany teren i pomocników do pokazu, to źrebię pozostanie na kole koło matki. Klacz należy przygotować estetycznie tak aby „łapała za oko” – kąpiel i zapleciona grzywa to  podstawa. Źrebaka nie kąpiemy jedynie wyczesujemy i przecieramy wilgotną szmatką. Pokaz matki ze źrebięciem jest spektakularny ponieważ są 3 odpowiedzialne osoby, dzięki którym zwierzęta będą mogły pokazać swoje najlepsze cechy pokrojowe i ruchowe. W dużej mierze to od nich zależy ocena. Jedna osoba prowadzi klacz w ogłowiu w 3 chodach. Przed i za klaczą są osoby koordynujące ruch źrebaka aby on nie opuścił areny. Nie ukrywajmy , że jest to wyczerpujące dlatego prezenterzy powinni mieć kondycję.

 

  1. Jak to się stało, że została Pani hodowcą koni?

Bycia koniarzem nie można się nauczyć, to jest we krwi. Tak samo jak bycia projektantką mody nie można się nauczyć. Albo się ma talent albo się nie ma talentu. Uważam, że każdy jest do czegoś przewidziany na tym świecie. Każdy ma swoje miejsce.

 

 

fot. Munchen Reihm Hala Olimpy 2017

Bingo Boy otrzymał premiowaną licencję

 

  1. Jaki ma Pani cel hodowlany?

Moim celem jest wychowywanie zdrowych i szczęśliwych koni. Koni, które dzięki naszej miłości i opiece dadzą nam bardzo dobre wyniki w sporcie i hodowli. W swojej stajni mam konie skokowe i ujeżdżeniowe. Moja córka chętnie skacze przez przeszkody, kiedyś jeździła sportowo. Ja preferuję ujeżdżenie, jeżdżę dla przyjemności. Zawsze porównuje hodowlę koni do mojej pracy jako projektantki mody. Nie mogę mieć tylko czerwonych sukienek, muszę mieć też jeasny, kostiumy oraz żakiety ze spodniami. Tak samo jest w hodowli koni. Uważam, że nie trzeba się skupiać tylko na jednym typie koni, ale oczywiście nie  hodować każdego typu koni. Nie mam koni wyścigowych, nie mam koni do bryczki, nie mam koni do WKKW czy też woltyżerki. Bardzo lubię kare konie. Uważam, że w ujeżdżeniu łatwiej sprzedać karego konia niż siwego. W skokach przez przeszkody siwe konie są częściej widywane na parkurach.

Dziękujemy za rozmowę. Życzymy wielu sukcesów w hodowli. Trzymamy kciuki za udane starty Bingo Boya podczas Bundeschampionatu. Mamy nadzieje do zobaczenia na kolejnej organizowanej przez Panią imprezie hodowlanej.

Zapraszamy do kontaktu z Panią Elżbietą Mallert – prohipo@prohpio.pl

KK

Komentarze

Prześlij nam newsa