Artykuły

Pokaz źrebiąt rocznika 2019 – Bolesławowo

29 września na terenie Zespołu Szkół Rolniczych Centrum Szkolenia Praktycznego w Bolesławowie (woj. Pomorskie) odbył się pokaz źrebiąt rocznika 2019.

Pokaz źrebiąt był podzielony na dwie tury. W pierwszej prezentowały się klaczki urodzone w tym roku, a drugiej ogierki.  Łącznie przedstawiono jedenaście klaczy i pięć ogierów. Niestety kilka źrebiąt nie dojechało na pokaz.

W kategorii klaczy zwyciężyła klacz Aurora, córka klaczy Azalia po Halogen i ogiera Lasko po Lennon. Gniada, pięknie malowana po ojcu, klaczka urzekła sędziów bardzo proporcjonalną budową oraz typem oraz ruchem. Łącznie otrzymała notę 18,5 punktów na 20 możliwych. Hodowcą i właścicielem klaczy jest Pan Paweł Stencel. Ojciec klaczy, Lasko jest ogierem chwytającym za oko, w którego żyłach płynie krew takich ogierów jak Ladykiller, Cottage Son czy też polski angloarab Ramzes.

Tytuł Wice Czempionki został przyznany po dogrywce, w której udział wzięły dwie klaczki z taką samą ilością punktów. Była to klacz Bayonetta i Cassia. Po ponownej ocenie komisja sędziowska tytuł Wice Czempionki przyznała klaczy Bayonetta. Bayonetta to córka klaczy Black Flower ( po Rubinstern) i ogiera Quentin Z (po Quamiro). Klacz została wyhodowana w Stadninie Koni w Salinie.

 

 

Klacz Cassia to córka ogiera Chacco Nann, syna legendarnego już Chacco Blue. Matką klaczy jest chwytająca za oko,  Cassina, córka ogiera Cassilio. Dzięki temu połączeniu, w rodowodzie klaczki znajdują się takie końskie sławy jak: Cor de la Bryere, Ramiro Z, Ladykiller czy też polski medalista Mistrzostw Polski w skokach i ujeżdżeniu, ogier Kobryń. Hodowcą i właścicielem klaczy jest Pan Tomasz Wiczanowski.

W kategorii ogierków zaprezentowało się pięć koni. Tytuł Czempiona otrzymał najmłodszy wśród stawki, ogierek Alivo. Hodowcą i właścicielem ogierka jest Pan Krzysztof Augustyniak. Alivo to syn klaczy Alida i ogiera Corvus Z.

 

 

 

Tytuł Wice Czempiona powędrował do ogierka Rayon de Solei. Hodowcą i właścicielem ogierka jest Pani Anna Gmerek. Matka ogierka Rhapsodie de Cour (ex Rusałka) to córka ogiera Rytm, ojciec to kasztanowaty Cantero (po Cambridge).  Ogierek prezentuje linie ogiera Cottage Son oraz najsłynniejszego polskiego ogiera Ramzesa.

Podczas pokazu zaprezentowały się także źrebięta  po ogierach takich jak: ślaski Admirał, wielkopolski Paco czy też holenderski Farezzo B.

 

 

W tym roku ze źrebiętami zadebiutowało sporo „nowych hodowców”. Zapewne ma to związek z coraz większym zainteresowaniem i dostępnością inseminacji. Hodowcom i właścicielom gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów. Mamy nadzieję, że tendencja się utrzyma i z roku na rok będziemy mogli oglądać na pokazie jeszcze więcej źrebiąt.

 

O podzielenie się opinią na temat pokazu źrebiąt oraz zdradzeniem „recepty” na przygotowanie źrebięcia do pokazu poprosiliśmy hodowcę Tomasza Wiczanowskiego.

KK: Jest Pan już doświadczonym hodowcą, szczególnie jeśli chodzi o pokazy i wystawy. Jak ocenia Pan tegoroczny pokaz źrebiąt?

TW: Pierwszy raz na czempionacie źrebiąt pojawiłem się w 2003 r jako prezenter klaczki moich przyjaciół. Czempionat miał miejsce w SO Starogard, w drewnianej hali. Uczyliśmy się wówczas wszyscy sztuki prezentowania koni na imprezach hodowlanych. Od tamtego czasu brałem udział w 15 czempionatach źrebiąt i 6 wystawach dla innych kategorii koni półkrwi. Nieocenioną pomocą w moich wysiłkach była rodzina, małżonka Teresa i córka Olga oraz szwagier Krzysztof. Na przestrzeni lat czempionat źrebiąt Pomorskiego Związku Hodowców Koni zmieniał miejsca, by ostatecznie zadomowić się w Zespole Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Praktycznego w Bolesławowie. Jest to ważne dla mnie miejsce, gdyż jestem absolwentem Technikum Hodowlanego, wchodzącego swego czasu w skład tej szkoły. W gospodarstwie przyszkolnym zaadaptowano dawną oborę na halę do jazdy konnej, w której mamy przyjemność rozgrywać nasz czempionat. Życzę Szkole by w najbliższym czasie została wyposażona w profesjonalną ujeżdżalnię. Obecna, ze względu na słupy podporowe ma ograniczone możliwości użytkowe, chociaż na wystawy koni nadaje się wystarczająco. Ok kilku lat hodowcy maja komfortowe warunki w części stajennej z przestronnymi i bezpiecznymi boksami. Widzowie mają do dyspozycji trybuny i zaplecze socjalne. Cieszy mnie, że w tym roku pojawili się nowi hodowcy, zaczynający swoją drogę do wyhodowania czempiona.

 

KK: Czy mógłby zdradzić Pan swój sposób na przygotowanie źrebięcia do pokazu?

TW: Gdybym miał się pokusić o kilka wskazówek dotyczących prezentacji koni, to zacząłbym od przygotowań jeszcze w rodzimej stajni. Warto je rozpocząć wcześniej od przypomnienia klaczy, jak należy się poruszać w ogłowiu wędzidłowym u boku prezentera. Podobnie należy nauczyć źrebię chodzenia na uwiązie u boku prezentera. Należy przy tym pamiętać że pojedyncze treningi powinny być krótkie i kończone po, choćby na krótko, dobrze wykonanym zadaniu. Kanonem jest zaplatanie grzywy w koreczki zarówno klaczy jaki źrebaka. Powinniśmy dać szansę sędziom przyznania naszym koniom jak najwyższych ocen. Podczas prezentacji konia przed komisją sędziowską powinniśmy pokazać na tzw. długiej ścianie jak najlepszy ruch możliwie najdłużej. Moim zdaniem stęp najlepiej zaprezentować prowadząc źrebaka na uwiązie  za klaczą, dość obszernym krokiem. Kłus najbezpieczniej pokazywać puszczając źrebaka wolno za klaczą prowadzoną kłusem na ogłowiu. Jeśli nie daje to oczekiwanego efektu, wtedy można zaryzykować puszczenie obu koni luzem. Istnieje jednak ryzyko, ze klacz i źrebię  będą poruszały się tylko galopem. Zawsze pokazuje konie w zespole dwuosobowym. Jedna z osób musi bacznie obserwować jak konie się prezentują i korygować odpowiednio sposób prowadzenia klaczy. Nie bez znaczenia jest też umiarkowane pobudzanie źrebięcia, aby sprowokować go do pewnych naturalnych zachowań wynikających z utrzymywania hierarchii  w stadzie. Czempionat, który mamy już za sobą pokazał, że hodowcy sięgają po coraz lepsze ogiery, a szczególnie cieszy to, że używają w hodowli nowych bardzo dobrych klaczy. Mam nadzieję, że ta tendencja się utrzyma i konie półkrwi w pomorskim będą wyjątkowe.

KK: Dziękuje za rozmowę. Życzę dalszych sukcesów w hodowli koni.

 

Galeria

KK

Komentarze

Prześlij nam newsa