Artykuły

Szkolenie z dopasowania siodeł Daw-Mag 28.02.2020

Szkolenie z dopasowania siodeł Daw-Mag 28.02.2020

W deszczowy lutowy poranek nasza ekipa Zabookuj – sklep i portal wybrała się na spotkanie doszkalające z produktów firmy Daw-Mag działającej na polskim rynku rymarskim od 1968 r. Program spotkania zawierał dopasowanie siodeł do jeźdźca i konia, poznanie całego procesu produkcji siodeł i rzędu jeździeckiego oraz szkolenie sprzedażowe całego asortymentu.
Firma Daw-Mag obecnie mieści się w miejscowości Dobra Nadzieja, koło Pleszewa – kolebki produkcji polskich siodeł.  Założycielem firmy jest Piotr Wysocki, którego ojciec Zygmunt był przez wiele lat dyrektorem Spółdzielni Szewców i Rymarzy w Pleszewie i tak zaczęła się historia tworzenia polskich siodeł, które obecnie sprzedawane są na całym świecie. Ciekawostką jest to, że firma Daw-Mag wyposażyła w ekwipunek jeździecki gwardię rosyjską Putina, policję w Osmanie oraz naszą  polską policję konną. Wielkim wyzwaniem było również wykonanie uprzęży na osiem koni. Uprząż była  pozłacana i ozdobiona aksamitem. Została wykonana jako replika uprzęży księżniczki Sisi. Była to mozolna i żmudna praca. Uprząż odwzorowana została jedynie na podstawie zdjęć i pasowała idealnie.
Po miłym przywitaniu wizytę rozpoczęłyśmy od szkolenia, które poprowadził szef firmy Piotr Wysocki. Wiedza producencka i sprzedażowa oczywiście opiera się na głównym założeniu: dopasowujemy siodło zarówno do konia  jak i jeźdźca. Sposób mierzenia konia poprzez specjalistyczne narzędzia jest ważny bo należy to zrobić biorąc pod uwagę indywidualne cechy budowy konia. Wszystkie rodzaje siodeł testowaliśmy oraz wskazano nam różnice, które spowodują że siodło będzie wygodne i dopasowane w szczegółach.  Mogliśmy zobaczyć także różne modele siodeł i wypróbować je osobiście korzystając z „konia produkcyjnego”. Ten element wykorzystuje się podczas dopasowania siodła do jeźdźca.
Po szkoleniu z zakresu dopasowania siodeł nadszedł czas na zapoznanie się z etapami produkcji siodła. Lubimy zapach skóry wiec z niecierpliwością czekaliśmy na moment wejścia na halę produkcyjną. Siodła oczywiście są produkowane etapami. Każdy z pracowników odpowiada za poszczególny etap produkcji . Dzięki takiemu rozwiązaniu siodło może powstać dużo szybciej.  Zobaczyliśmy jak wygląda „goła” terlica. Wśród wielu stanowisk pracy znalazło się także stanowisko gdzie pracownik szył na tradycyjnej kobyłce rymarskiej. Był to niespotykany dla nas widok.
W osobnym pomieszczeniu znajdowały się połacie skóry rymarskiej. Często z bardzo dużego kawałka skóry tylko niewielka część nadaje się do produkcji siodła. Skóra musi być idealna, bez skazy. Teraz już wiemy jak dobiera się odpowiedni kawałek skóry na siodło.
Kolejnym etapem naszej wizyty był dział sprzedaży. Stojaki i wieszaki aż uginały się od ogłowi, siodeł czy też innego skórzanego sprzętu jeździeckiego. Dla koniarza było to przeżycie jak dla dziecka w sklepie z zabawkami. Cały wystawiony w tym miejscu towar czekał już tylko na wysyłkę i sprawienie radości nowemu właścicielowi. Z Dobrej  Nadziei wyjechałyśmy z nadzieją na szersze propagowanie marki Daw-Mag na Pomorzu. Zaopatrzyliśmy się w sprzęt rymarski, nowe katalogi, próbki skór i narzędzia do pomiaru konia aby profesjonalnie pomóc naszym klientom dopasować siodło. Dziękujemy za miłe przyjęcie i przekazaną wiedzę. Liczymy na dalszą owocną współpracę.

 

Wywiad z Panem Wysockim już wkrótce. Zapraszamy do śledzenia naszego portalu.

KK

Galeria

 

Komentarze

Prześlij nam newsa